ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREEnergetyka jądrowa
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





Upadek zielonej energii w Ontario
07.01.2021r. 13:15

Babatunde Williams
Przejście na odnawialne źródła energii spowodowało gwałtowny wzrost cen energii, zepchnęło tysiące ludzi w biedę i wywołało populistyczną reakcję.
W lutym 2009 roku prowincja Ontario uchwaliła ustawę o zielonej energii (Green Energy Act, GEA). Została ona podpisana tydzień po ustawie Prezydenta Obamy w sprawie ożywienia gospodarczego i reinwestycji w USA, którą poprzedziły trwające kilka miesięcy powolne i żmudne negocjacje. Prowincja miała również wielkie plany rozpoczęcia "zielonego" ożywienia po krachu finansowym - choć na skromniejszą skalę.

Plan był następujący: Zwiększony udział energii wiatrowej i słonecznej w sieci elektrycznej Ontario spowoduje zamknięcie elektrowni węglowych i stworzy 50 000 zielonych miejsc pracy w ciągu pierwszych trzech lat. Ustawodawcy obiecali, że czysta i zrównoważona energia dostarczana ze źródeł odnawialnych zmniejszy również koszty dla biedniejszych obywateli. Zyskało to poparcie ze strony Ontario's Low Income Energy Network - grupy, która prowadzi kampanię na rzecz powszechnego dostępu do taniej energii.

Jednak 1 stycznia 2019 roku Ontario uchyliło GEA na miesiąc przed jego dziesiątą rocznicą. 50 000 gwarantowanych miejsc pracy nigdy się nie zmaterializowało. "Dekolonizacja" energii też nie zadziałała. Jedna trzecia rdzennych mieszkańców Ontario żyje obecnie w ubóstwie energetycznym. Mieszkańcy Ontario z przerażeniem patrzyli, jak ich rachunki za prąd wzrosły ponad dwukrotnie w okresie istnienia GEA. Koszty energii elektrycznej w ich prowincji należą obecnie do najwyższych w Ameryce Północnej.

Urzędnicy ds. energii przytaczają jeden widoczny sukces GEA: zamknięcie elektrowni węglowych w 2014 roku. To może być godne pochwały, ale w rzeczywistości rozporządzenie o wycofywaniu elektrowni węglowych weszło w życie w 2007 r. - dwa lata przed GEA. W latach 2007-2009 emisje gazów cieplarnianych z węgla w Ontario spadły już o 55%.

Wydaje się więc, że, ustawa GEA miała druzgocąco negatywny wpływ. A konieczność likwidacji jej skutków będzie obciążać mieszkańców Ontario - zwłaszcza tych biedniejszych - przez co najmniej dekadę.

Aby zrozumieć, w jaki sposób wdrożenie GEA poszło źle, musimy przyjrzeć się umowom Ontario z jego dostawcami zielonej energii. Obecnie kontrakty Ontario gwarantują dostawcom energii elektrycznej, że "otrzymają zapłatę za każdą kWh energii elektrycznej wytworzonej w ramach projektu energii odnawialnej", niezależnie od tego, czy ta energia elektryczna jest zużywana. Choć może się to wydawać niedorzeczne, w rzeczywistości jest to poprawienie wielu oryginalnych umów, w które zaangażował się rząd Ontario.

Wcześniejsze umowy gwarantowały płatności, które odnosiły się do blisko 100% mocy zainstalowanej dostawcy, a nie wyprodukowanej przez niego energii elektrycznej. Tak więc, gdyby uczestniczący producent dostarczył tylko 33 procent swoich mocy produkcyjnych w danym roku, państwo nadal płaciłoby mu, jakby produkował ze 100 procentową wydajnością.

Było to szczególnie niepokojące zważywszy, że 97 procent kandydatów do programu GEA korzystało z energii wiatru lub słońca. Są to niestałe, okresowe formy wytwarzania energii. W okresie z niewielką ilością wiatru lub słońca, farmy wiatrowe i słoneczne nie są w stanie dostarczyć energii elektrycznej do sieci i potrzebne są wtedy inne rezerwowe źródła energii. W rezultacie dostawcy energii wiatrowej i słonecznej mogą jedynie uzupełniać sieć, ale nie mogą zastąpić stałych, niezawodnych elektrowni, takich jak gazowe lub jądrowe.

Wiele rządów, w tym inne kanadyjskie prowincje, wykorzystało najróżniejsze dotacje, aby zachęcić do korzystania ze źródeł odnawialnych. Ale Ontario zastosowało tę strategię najsilniej. Na przykład Rada na rzecz czystej i niezawodnej energii stwierdziła, że "w 2015 r. farmy wiatrowe w Ontario działały z mniej niż jedną trzecią mocy przez ponad połowę (58%) czasu". Niezależnie od tego mieszkańcy Ontario płacili, tak jakby farmy wiatrowe działały z pełną mocą przez cały rok. Co więcej, kontrakty GEA z Ontario gwarantowały przez 20 lat wygórowane ceny energii odnawialnej - często nawet 40-krotnie wyższe od konwencjonalnej energii.

Audytor generalna Ontario, Bonnie Lysyk, stwierdziła, że do 2015 r. obywatele zapłacili "łącznie 37 miliardów dolarów" powyżej rynkowej stawki za energię. Oczekiwano nawet, że "zapłacą kolejne 133 miliardy dolarów w latach 2015-2032". (Jeden z producentów stali pozwał rząd Ontario do sądu za te wygórowane koszty energii). Dziś ten problem nadal występuje.

W kwietniu 2020 r. wartość rynkowa całej elektryczności wytwarzanej przez wiatr w Ontario wynosiła zaledwie 4,3 miliona USD. Ale Ontario wypłaciło 184,5 miliona dolarów w kontraktach wiatrowych. Ontario zagoniło podatników do długoterminowych kontraktów na energię elektryczną po oszałamiających cenach za energię elektryczną, której dostawcy nawet nie wyprodukowali.

Ponadto popyt na energię elektryczną ze strony podatników spadł w latach 2011-2015 i nadal spada. Mieszkańcy Ontario byli zmuszeni płacić wyższe ceny za nowe moce elektryczne, mimo że ich zużycie spadało.

Pomimo niebotycznych kosztów GEA nadal ma swoich obrońców.

Audytor generalna Ontario w 2015 r. stwierdziła, że: "Zakładany koszt wykorzystania odnawialnych źródeł energii innych niż wodne w celu zmniejszenia emisji dwutlenku węgla w sektorze elektroenergetycznym był dość wysoki: około 257 mln USD [150 mln GBP] za każdą megatonę zredukowanej emisji". Na tonę zredukowanej emisji dwutlenku węgla, system Ontario kosztował 48 procent więcej niż szwedzki podatek węglowy - najdroższy podatek węglowy na świecie.

Zła polityka doprowadziła do ogromnych strat. Nie było to wynikiem korupcji ani spisku - to była czysta niekompetencja. To meandrująca historia zamieszania i poważnych błędów politycznych, które będą napędzać ubóstwo energetyczne w Ontario przez co najmniej kolejną dekadę.

Ponieważ demokracje na całym Zachodzie reagują na kryzys koronawirusa pospiesznie przygotowanymi pakietami finansowymi na "zielone ożywienie", powinny rozważyć przestrogę płynącą z Ontario.

Katastrofa GEA miała również konsekwencje polityczne. Nic dziwnego, że w wyborach w 2018 roku Partia Liberalna, która była autorem projektu GEA, gdy rządziła, uzyskała najgorsze wyniki wyborcze w swojej 161-letniej historii, spadając z pierwszego na trzecie miejsce - porażka tak straszna, że utraciła status oficjalnej partii. Pogarda dla energii odnawialnej jest obecnie kluczowym wskaźnikiem intencji wyborczych.

Ontario jest teraz rządzone przez populistycznego przywódcę, który od tego czasu przyjął bezwzględne i kosztowne podejście do anulowania kontraktów na energię odnawialną. Ale jest to w zrozumiały sposób, dobrze przyjmowane przez opinię publiczną.

Uparci obrońcy GEA odmawiają uznania jej za złą politykę, mimo najlepszych intencji, dyskredytuje to przyszłe wysiłki na rzecz ograniczenia emisji. Nowe zielone umowy Green New Deals dotyczące odbudowy po pandemii w USA i Europie powinny wyciągnąć wnioski z GEA. Polityka czystej energii za wszelką cenę będzie krótkotrwała i odrzucana, a jej zwolennicy zostaną bezceremonialnie pozbawieni władzy.

Spiked

KOMENTARZE ( 10 )


Autor: staś 07.01.2021r. 14:53
tak się kończy bujanie w obłokach
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Lol 08.01.2021r. 08:49
Ależ strach padł na bonzów związkowych, skoro tak dramatycznie straszą światem bez węgla.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: xXx 08.01.2021r. 13:16
Unia zwana europejską i my z nią tez tak skończymy.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: eee 08.01.2021r. 15:31
dziesiatki prawnikow i wypuscili takiego bubla? calkiem jak rzady pisu, jak mozna rozliczyc wytworcow z mocy... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 6 | Najnowsza odpowedź: 18-01-2021r. 22:17 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 10 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2021
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE