ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREEnergetyka jądrowa
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Raport: OZE szybsze i tańsze od atomu
25.09.2019r. 15:14

Jak czytamy w portalu Gramwzielone.pl, według autorów opracowania "World Nuclear Industry Status Report". Energia ze źródeł odnawialnych jest obecnie tańsza nie tylko od energii z nowych, ale nawet z wybudowanych wcześniej elektrowni jądrowych.
W opublikowanej analizie pt. World Nuclear Industry Status Report podkreśla się, że notowany obecnie spadek kosztów wytwarzania energii ze źródeł wiatrowych czy fotowoltaicznych sprawia, że są one tańszą alternatywą w zakresie przechodzenia na bezemisyjną energetykę niż elektrownie jądrowe.

Autorzy raportu wyliczają, że o ile w ciągu ostatniej dekady średni koszt produkcji energii z przemysłowych farm fotowoltaicznych i farm wiatrowych spadł odpowiednio o 88 proc. i 69 proc., to koszt energii z nowych elektrowni jądrowych wzrósł o 23 proc.

Według raportu, obecnie koszt wytwarzania energii z elektrowni fotowoltaicznych sięga 36-44 USD/MWh, koszt energii wiatrowej na lądzie wynosi 29-56 USD/MWh, natomiast koszt energii z elektrowni jądrowych szacowany jest na 112-189 USD/MWh.

Dodatkową zaletą źródeł odnawialnych w porównaniu do atomu jest zdolność szybszego uruchamiania nowych mocy wytwórczych.

W raporcie czytamy, że w ubiegłym roku na całym świecie uruchomiono 165 GW nowych mocy w energetyce odnawialnej w porównaniu do 9 GW w energetyce jądrowej.

Liczba operacyjnych reaktorów jądrowych w ostatnim roku spadła o 4 do 417, podczas gdy w roku 2002 ich liczba wynosiła jeszcze 438. Wzrósł jednak globalny potencjał w energetyce jądrowej o 3,4 proc. do 370 GW.

W 2018 r. największy inwestor w energetyce, czyli Chiny, zainwestował w odnawialne źródła energii 91 mld USD, a w elektrownie jądrowe - 6,5 mld USD. Obecnie w Państwie Środka w trakcie budowy jest jeszcze kilka reaktorów, jednak od 2016 roku nie podjęto tam już żadnej decyzji inwestycyjnej w zakresie budowy kolejnych.
Natomiast drugi największy inwestor - USA - w ciągu najbliższych trzech lat ma zwiększyć zainstalowaną moc w OZE o 45 GW, jednocześnie zmniejszając swój potencjał elektrowni węglowych i jądrowych o 24 GW.

- Potrzeba stabilizacji klimatu jest pilna, a energetyka jądrowa jest wolna. Nie spełnia ona żadnych technicznych czy operacyjnych potrzeb, których jej niskoemisyjna konkurencja nie mogłaby spełnić lepiej, taniej i szybciej - mówi cytowany przez Reutersa Mycle Schneider, jeden z autorów raportu.

Autorzy raportu wskazują, że o ile Światowe Stowarzyszenie Energii Atomowej (World Nuclear Association, WNA) podaje, że średni czas potrzebny do wybudowania reaktorów jądrowych wynosi 5-8,5 lat, to okazuje się, że od 2009 roku średni czas budowy sięgał 10 lat.

W odpowiedzi na raport WNA zapewnia, że konstrukcję reaktorów można skrócić nawet do 4 lat. Jednak średni czas budowy wszystkich dziewięciu reaktorów oddanych do użytku w ubiegłym roku miał wynosić 10,9 lat.

Publikacja raportu zbiegła się w czasie z informacją od jednego z największych inwestorów i operatorów aktywów w energetyce jądrowej - francuskiego EDF - który poinformował, że budowana w Wielkiej Brytanii elektrownia Hinkley Point C może zostać oddana do użytku ponad rok później niż zakładał dotychczasowy harmonogram, a to może oznaczać wzrost kosztów inwestycji o 3 mld funtów.

Ostatnio koszt inwestycji w Hinkley Point C, która ma pokryć 7 proc. brytyjskiego zapotrzebowania na energię, był szacowany na 21,5 - 22,5 mld funtów.

Zaledwie w ubiegłym miesiącu podobne informacje płynęły z Francji, gdzie problemy techniczne na budowie elektrowni jądrowej Flamanville wywindowały koszt tej inwestycji z szacowanych początkowo 3 mld euro do niemal 11 mld euro, a to może nie być koniec wzrostu CAPEX-u, na co wskazują uwagi francuskiego regulatora ASN, który wezwał EDF do usunięcia zainstalowanych już wadliwych elementów konstrukcyjnych. Budowa francuskiej elektrowni jądrowej Flamanville rozpoczęła się już w roku 2007 i miała zostać sfinalizowana w roku 2012.
Zobacz także:

KOMENTARZE ( 6 )

Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: xxx 25.09.2019r. 15:56
Mycle Schneider to znany od ponad 20 lat niemiecki aktywista anty-jądrowy. Raport jest jego prywatnym... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 2 | Najnowsza odpowedź: 26-09-2019r. 12:25 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: antymonopol 25.09.2019r. 18:29
Energia atomowa jest najdroższa ze wszystkich żródeł energii bo w USA jej cena sięga nawet do 189 $/MWh więc jest... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowedź: 26-09-2019r. 07:55 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: frfgre 26.09.2019r. 16:07
A to bardzo ciekawe. Finowie rozpoczynają właśnie budowę trzeciej elektrowni jądrowej i bardzo się martwią bo im... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 6 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE