ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREEnergetyka jądrowa
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

PGE chce stawiać na technologie niskoemisyjne; główną opcją strategiczną offshore
07.03.2018r. 12:01

PGE chce stawiać na technologie niskoemisyjne. Główną opcją strategiczną dla grupy jest, obok planów budowy bloków gazowych, budowa farm wiatrowych na morzu. Koszt projektu, razem z przyłączem, szacowany jest na 12-14 mld zł - poinformował prezes PGE Henryk Baranowski. Przygotowania do dwóch innych opcji strategicznych nie zostały zawieszone.
"Naszym nadrzędnym celem jest zapewnienie dobrej, długoterminowej pozycji rynkowej dla PGE. (...) Zmiany w otoczeniu skłaniają nas do wyboru scenariusza niskoemisyjnego. To najbardziej prawdopodobny kierunek rozwoju po 2020 r." - powiedział Baranowski podczas telekonferencji.

GAZ

W ramach technologii niskoemisyjnych grupa PGE zamierza zainwestować w nowe moce wytwórcze w Elektrowni Dolna Odra w oparciu o paliwo gazowe. Spółka podała, że wstępne wyniki studium wykonalności pozwalają rozważać realizację projektu o mocy dwukrotnie wyższej niż wcześniej zakładano, czyli budowę nawet dwóch bloków gazowych o mocy 500 MW każdy.

"Szczegółowymi wynikami studium grupa powinna dysponować w połowie 2018 roku" - powiedział prezes Baranowski.

Ponadto analizowany jest projekt budowy kolejnego bloku gazowego klasy 500 MW w jednej z istniejących lokalizacji PGE.

"Kluczowe znaczenie ma kształt rynku mocy, który preferuje źródła niskoemisyjne dla nowych jednostek. (...) Elastyczne technologie będą dobrym uzupełnieniem naszej floty wytwórczej" - powiedział prezes.

Zapytany o szacowany koszt, odpowiedział: "Zakładamy, że koszt projektu gazowego to przedział 700-850 tys. euro za 1 MW".

OFFSHORE

Baranowski poinformował, że zmieniające się otoczenie zarówno regulacyjne, jak i technologiczne, uzasadnia realizację projektu morskich farm wiatrowych o mocy ok. 1000 MW.

"Budowa farm wiatrowych na morzu jest najważniejszą opcją strategiczną, obok bloków gazowych. Prowadzimy badania środowiskowe i pomiary wietrzności" - powiedział.

Dodał, że grupa czeka na rozwiązania regulacyjne. Zakłada, że farmy morskie wezmą udział w aukcjach OZE.

"Do tego się przygotowujemy" - powiedział Baranowski.

Zauważył też, że technologie niskoemisyjne dają możliwość wsparcia z mechanizmów kompensacyjnych.
"Za wcześnie mówić o szczegółowym harmonogramie, ale plan realizacji projektu morskich farm wiatrowych o mocy ok. 1000 MW w połowie przyszłej dekady jest realny i wykonalny" - powiedział Baranowski.

PGE szacuje koszt projektu budowy farm offshore, razem z przyłączem, na 12-14 mld zł.

"To na czym się opieramy, jeśli chodzi o koszty, to rząd 12-14 mld zł. W tej kwocie jedna trzecia to koszty przyłącza. W zależności od tego, jak przebiegną negocjacje dotyczące kosztów przyłącza, będzie to obciążało albo nie ten projekt" - powiedział Baranowski.

"W Europie jest zwyczajem, że koszty przyłącza ponosi operator systemu. Negocjacje są przed nami. Mam nadzieję, że skończą się po naszej myśli" - dodał prezes.

W strategii z 2016 roku PGE wymieniła trzy opcje strategiczne: budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, budowę ok. 1000 MW w morskich elektrowniach wiatrowych i zagospodarowanie nowych złóż węgla brunatnego.

"Przygotowania do dwóch innych opcji strategicznych nie zostały jednak zawieszone" - powiedział prezes.

"Na dzień dzisiejszy każdą z tych opcji staramy się rozwijać. Zostały przyjęte nowe harmonogramy prac" - dodał.

ATOM

Baranowski pytany o stan realizacji projektu budowy elektrowni jądrowej, odpowiedział: "Jeśli chodzi o zakres prac w ramach spółki PGE EJ1, to prowadzimy badania lokalizacyjne i środowiskowe, i przygotowujemy raport o oddziaływaniu na środowisko i raport lokalizacyjny. Jak te rzeczy zostaną skończone, to będziemy podejmować decyzje co dalej".

"Harmonogram tych prac to przełom tego i przyszłego roku. Będziemy mieć raport i wtedy będą decyzje" - dodał.

Poinformował, że decyzja uzależniona będzie nie tylko od wyników prac i analiz, ale i od otoczenia makroekonomicznego, które dość istotnie się zmienia.

"Biorąc to wszystko pod uwagę, będziemy w stanie podjąć ostateczną i racjonalną decyzję w zakresie kształtu, wielkości i zakresu tego projektu" - powiedział Baranowski.

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: Gtr 07.03.2018r. 19:55
Może cieszyć takie nowe otwarcie. Ale już Ostrołęnka ME Tchórzewskiego szokuje biznesowo i ekonomicznie. Dodać należy... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE